Trudności emocjonalne dziecka w pierwszej klasie

Dziecko, które rozpoczyna naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej niezależnie czy jest sześcio- czy siedmiolatkiem wchodzi w nowy etap edukacyjny, o zupełnie innej jakości niż nauka w przedszkolu czy zerówce.

Od tej pory więcej czasu spędza w ławce niż w kąciku zabaw, a to czego się nauczy jest sprawdzane i oceniane. Również dla rodziców jest to zmiana – pojawiają się zadania domowe do odrobienia, powtarzanie materiału do sprawdzianów. Nowa grupa rówieśnicza, nowa przestrzeń, organizacja dnia powoduje w dziecku wiele napięć. Utrzymanie  uwagi na lekcji, wytrzymanie w ławce bez wstawania, przy jednoczesnym wykonywaniu zadań,  dla pierwszaka to ogromny wysiłek. Dodatkowo uczeń poznaje nowych kolegów szuka sobie bliskiej osoby, ale  jest również  narażony na odrzucenie lub wyśmianie.

Dziecko jak i cala rodzina ponosi konsekwencje rozpoczęcia nauki w szkole. Rodzice często stwierdzają , że ich pierwszak stał się nadwrażliwy emocjonalnie – często płacze albo ma niekontrolowane ataki złości. U niektórych dzieci  pojawiają się tiki, inne mają koszmary w nocy lub nie mogą same zasnąć. Uczeń przeciążony stawianymi przed nim zadaniami w szkole wraca do domu. Jest zmęczony, drażliwy, zdarza się, że podświadomie szuka powodu do awantury. Po co? Bo w ten sposób odreaguje zalęgające w jego ciele napięcie. Inne dziecko gdy cos mu nie wyjdzie popadnie w melancholie i będzie zalewać się łzami. Układ nerwowy szescio-, siedmiolatka, wciąż się rozwija, dla każdego dziecka w sposób indywidualny. Nie zawsze jest w stanie udźwignąć napływające napięcie, co w konsekwencji przynosi często nieadekwatne do sytuacji reakcje emocjonalne.

Rodzice mogą spróbować  ograniczyć ilość napięć oraz starać się pomóc w rozładowaniu tego co już do dziecka przyszło. Niech życie dziecka będzie przewidywalne, niech wie co się będzie działo po szkole, rutyna daje poczucie bezpieczeństwa i spokoju. W tym okresie należy nastawić się na dostrzeganie i natychmiastowe chwalenie zachowań dziecka, które są pozytywne „udało ci się zrobić samemu zadanie, super”, „mimo że brat zabierał Ci zabawkę nie uderzyłeś go , brawo!”. Nie należy tez rozpamiętywać zachowań negatywnych, zwłaszcza tych, które wiążą się ze stratą kontroli nad emocjami. Po wybuchu dobrze jest porozmawiać o tym co się stało, nazwać dziecku jego uczucia,Carlos Gustavo Curado freeimages powiedzieć też jakie uczucia wywołało to zachowanie w rodzicu. Dobrze jest nie zapisywać dziecka na dużą ilość zajęć dodatkowych, które często wymagają dodatkowego skupienia i samodyscypliny. Wyjątek stanowić mogą zajęcia sportowe o charakterze zabawowym, gdzie dziecko może się wyszaleć, wyładować napięcia oraz zajęcia rozwijające pasję dziecka po których widać, że jest odprężone. Warto zabierać dziecko na basen na wspólną zabawę w wodzie, na rower, rolki  czy po prostu połaskotać, po wygłupiać się w domu.

Wielu rodziców słusznie zauważa, że na początku roku szkolnego obserwują u swojego pierwszaka pewnego rodzaju regres w zachowaniu. Na szczęście w większości przypadków kryzys mija, a dziecko w drugim semestrze nauki jest już bardziej zrównoważone i przewidywalne. Jednakże należy pamiętać, że właśnie w okresie szkolnym diagnozuje się u dzieci wiele zaburzeń:  m.in. ADHD, zaburzenia integracji sensorycznej o rożnej specyfice  czy Zespół Aspergera. Dlatego tez należy być czujnym, obserwować zachowanie swojego dziecka, porównywać je do zachowań z wcześniejszych etapów rozwoju.  Gdy zachowania będą niepokoić warto udać się do psychologa dziecięcego, aby zdiagnozować problem a także określić plan oddziaływań. Zdecydowanie im szybciej zdiagnozuje się u dziecka charakter trudność tym łatwiej z pracować z tym w domu, a terapia przynosi szybsze efekty.

B.T.Brazelton, J.D.Sparrow „Rozwój dziecka. Od 3 do 6 lat”; Wyd.GWP.

/Fot. Freeimages/

Print Friendly, PDF & Email
Julita Kulik

Julita Kulik

Jestem współzałożycielką GAJ-u. Od wielu lat pracuję z dziećmi oraz młodzieżą. Mam nadzieję, że moje artykuły bedą dla Państwa - rodziców, opiekunów, inspiracją oraz wskazówką do działań wspierających Wasze dzieci w rozwoju, pokonywaniu trudności. Sama bedąc rodzicem, rozumiem że nie da się pelnić tej roli perfekcyjnie, uczymy sie naszych dzieci cały czas.
Julita Kulik

Ostatnie wpisy Julita Kulik (więcej)

Udostępnij na:
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://gajterapii.pl/dziecko-w-pierwszej-klasie/
RSS
Twitter
INSTAGRAM

Ciekawy tekst? Udostępnij go innym!