Przygotowanie dzieci do samodzielnych wyjazdów

Ferie zimowe to okazja aby puścić dziecko na zimowisko, jednak co robić jeśli robimy to po raz pierwszy? W jaki sposób od najmłodszych lat przygotować dziecko do wyjazdów zorganizowanych w przyszłości?

Warto przed puszczeniem dziecka na zorganizowany wyjazd dać mu doświadczenie kilkudniowych wyjazdów do osób i miejsc, które dobrze znają – dziadków, ciotek, wujków. Kilka dni bez rodziców pokazuje dzieciom jak to jest w innych domach, gdzie panują trochę inne przyzwyczajenia i rytuały, a może nawet zasady. Uczy je to elastyczności i daje możliwość adaptacji do nowych warunków. Dodatkowo dzieci dowiadują się, że można na chwilę rozstać się z rodzicami, trochę tęsknić, ale jednocześnie świetnie się bawić. Bardzo ważne jest aby dzieci adekwatnie do wieku uprzedzić o takim wyjeździe, mniej więcej też opisać jak pobyt poza domem będzie wyglądał (na przykład „pójdziesz z dziadkiem na sanki a babcia zrobi naleśniki”) i co w tym czasie będą robić rodzice mający „wolne” („my z tata planujemy iść na kolacje do restauracji”). Na pierwszy raz niech to będzie jedna noc u osób dziecku bliskich, do których przede wszystkim rodzice mają zaufanie. Jest wielce prawdopodobne, że pierwsze rozstanie na noc może być trudne dla rodziców, jednak należy spróbować nie przekładać tych lęków na dziecko i opiekujących się ochotników. Dobrze jest uprzedzić co dziecko lubi, jakie ma wieczorne rytuały, jednak nie ma co generować wizji co strasznego może mieć miejsce. Osoba opiekująca się, na pewno gdy będzie działo się coś złego, zadzwoni z prośba o pomoc do rodziców. Pierwszymi okazjami do przygotowania do zdowych obozów mogą być dla dzieci: uczestnictwo w „zimie w mieście”, udział w półkoloniach (zwykle uczestnik wraca popołudniu do domu) czy tez kilkudniowych wycieczkach z klasą szkolną.

Zwykle pierwsze wyjazdy na zorgfreeimages rushinganizowane obozy i zimowiska dzieci rozpoczynają w wieku 7-9lat. Oczywiście zdarzają się sytuacje gdy już 5-latki wyruszają na obozy, jak również z rożnych względów są dzieci, które w  takich zorganizowanych wyjazdach nie uczestniczą. Najważniejsze aby rodzice byli spokojni i mieli zaufanie do firmy, która realizuje takie przedsięwzięcie. Dlatego też dobrze podpytać znajomych, być może znają godne polecenia firmy organizujące wyjazdy dla dzieci lub można sprawdzić opinie w Internecie.  Przy pierwszym wyjeździe ważny jest wybór miejsca i czas trwania obozu – być może lepiej wybrać obóz krótszy bliżej miejsca zamieszkania. Dziecku na pewno też będzie raźniej gdy pojedzie z innym znajomym rówieśnikiem. Obecnie bardzo dużo jest ofert obozów tematycznych – na pewno dziecko będzie czuło się lepiej na obozie z tematyki, która go interesuje, sprawia mu radość . Dlatego też warto wspólnie wybrać gdzie dziecko pojedzie – przeczytać program, zastanowić się, któremu koledze zaproponować wspólny wyjazd.

Gdy obóz już wybrany, jest decyzja że dziecko wyjeżdża należy się wspólnie spakować. Niech dziecko w tym uczestniczy aby wiedziało co ma i gdzie ma. Młodszym dzieciom należy wytłumaczyć że na wyjeździe oni sami będą dbać o to aby regularnie zmieniać swoją bieliznę czy też myć się codziennie. Obecnie większość dzieci ma ze sobą telefony komórkowe – warto uregulować jak na obozie będą z nich korzystać. Korzystnie jest umówić się kiedy rodzice będą dzwonić do dziecka – lepiej w ciągu dnia lub rano, wtedy jest mniejsza szansa że się dziecko rozpłacze z tęsknoty. Rozmowa raz dziennie lub raz na kilka dni spokojnie wystarczy. Zawsze jest kontakt do wychowawcy, dofreeimages katy garner (5) którego można zadzwonić i podpytać jak sobie dziecko radzi. Zbyt częste dzwonienie może wybijać dziecko z zajęć, a przede wszystkim rozbijać emocjonalnie – glos rodzica może wzmagać tęsknotę. Być może jeżeli rozmowy telefoniczne kończą się płaczem, to warto pisać smsy. Należy również pamiętać, że na wyjeździe są z dzieckiem dorośli, którzy dbają o jego bezpieczeństwo. Jeżeli dziecko mówi o czymś niepokojącym warto skonfrontować to z wychowawcą.  Nie należy też przesadzać z ilością słodyczy, pakowanych do bagażu dziecka – prawdopodobnie zostaną zjedzone pierwszego dnia, co może spowodować dolegliwości zdrowotne. Rodzice często zastanawiają się ile dać dziecku pieniędzy – najlepiej ustalić wspólnie ile pieniędzy średnio dziecko będzie potrzebować każdego dnia.  Wychowawcy powinni zostać poinformowani jakie dzieci biorą leki (leki podaje wychowawca i są u niego) i na jakie dolegliwości cierpią jego podopieczni. Jeżeli dziecku zdarza się zmoczyć w nocy na przykład po dniu pełnym wrażeń opiekun też powinien o tym wiedzieć.

 

Print Friendly, PDF & Email
Julita Kulik

Julita Kulik

Jestem współzałożycielką GAJ-u. Od wielu lat pracuję z dziećmi oraz młodzieżą. Mam nadzieję, że moje artykuły bedą dla Państwa - rodziców, opiekunów, inspiracją oraz wskazówką do działań wspierających Wasze dzieci w rozwoju, pokonywaniu trudności. Sama bedąc rodzicem, rozumiem że nie da się pelnić tej roli perfekcyjnie, uczymy sie naszych dzieci cały czas.
Julita Kulik

Ostatnie wpisy Julita Kulik (więcej)

Udostępnij na:
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://gajterapii.pl/ferie/
RSS
Twitter
INSTAGRAM

Ciekawy tekst? Udostępnij go innym!