Kilka chwil uważności a może małego lenistwa

W ostatnim czasie/szczególnym czasie/trudnym momencie/ czasach koronawirusa/w kryzysowym czasie i jak to jeszcze na wiele sposobów nieopisalibyśmy powstało tysiące artykułów o tych niezwykłych ostatnich dniach. O tym jakie sobie radzić z lękami, depresją, finansami, jedzeniem i każdym kawałkiem naszego życia. Dużo o tym, by zachować aktywność i mówiąc krótko “nie zwariować”. Na naszej stronie również powstały artykuły.

I to jest rewelacyjne, że w obliczu wielu trudności, ludzie dzielą się swoją wiedzą, by inni mogli przetrwać ten czas. I nawet myślę, że to jest w tym fantastyczne, że np. bankowiec napisał poradnik o finansach a my napisaliśmy jak może sobie poradzić z obniżonym nastrojem. Ale tym razem nie o tym chciałam pisać. 

Tak trochę przewrotnie, ale pojawiła mi się myśl, że można nie robić kroków i działań. Czasem potrzebujemy przerwy tak dla równowagi.

Można też robić nic.

Kiedyś gdzieś w “Kubusiu puchatku” (przepraszam nie napiszę dokładnie gdzie i być może słowa też nie brzmią dokładnie) Kubuś powiedział, że robić nic to też ważna rzecz, bo można się przyglądać i myśleć o różnych rzeczach.

I to moje osobiste zdanie, Kubuś P. już świetnie wiedział o co chodzi w uważności.

Ja dzisiaj zachęcam Was do robienia niczego, aby wasz umysł popłynął w kierunku Was samych. A konkretnie do obserwowania, myślenia być może zastanowienia się jak się miewa wasz mały palec u nogi, albo ostatnie żebro po lewej stronie. 

Przyszło mi też w związku z tym też moje ulubione ćwiczenie z uważności dotyczące zmysłów.

Wystarczy tylko obserwować:

Wzrok – co widzę, co przykuwa moje oczy, na co patrzę, jakie ma kolory.

Słuch – co słyszę, jakie dźwięki, słowa są wokół mnie ale i dalej ode mnie a także we mnie.

Smak – co czuję w ustach, jaki smak mam, jaki mi pozostał, a także co właśnie jem.

Węch – co czuje mój nos, co wdycham jakie zapachy czuję.

Dotyk – co czuje moje skóra, czego dotykam, jakie to jest, jaką ma fakturę.

Każde tu i teraz jest dobrą chwilą.

Możecie to zrobić kiedy rano nie chce Wam się wstać z łóżka, kiedy coś oglądacie, czytacie, jecie, pijecie kawę, bawicie się z dzieckiem, pracujecie, leżycie wieczorem w łóżku.

Taka chwila lenistwa, którą można wykorzystać na pytanie jak się teraz mam? I tylko tyle.

Jeśli gdzieś zabłądzicie w ciele lub w myślach to też nic nie szkodzi. Chodzi o to by tak sobie pobyć i nic z tym nie robić.

 

P.S. Miało nie być tym razem poradnikowo, ale mając taką chwilę bezwładu moje myśli popłynęły w kierunku pomysłu na napisanie tego. Ciekawe do czego zaprowadzi Was Wasza Chwila 😉

Print Friendly, PDF & Email
Aneta Brzozowska
Latest posts by Aneta Brzozowska (see all)