Lęk przed koronawirusem i związek.

lek przed koronawirusem i związek

Jak lęk i panika wokół wpływają na bliskie relacje? Czy można wykorzystać czas izolacji na pobycie razem ze sobą w domu i wzmacnianie związku? Jak zachować równowagę i spokój w tym, co nas otacza? Gdy lęk przed niewidzianym i mało znanym „wrogiem” urastać może do niebotycznych rozmiarów.

Czytanie, oglądanie informacji o zagrożeniu wzmacnia poczucie strachu i niepewności. Tak zaczyna budować się panika. Więcej o tym, czym jest panika dowiecie się z  filmiku Człowieka Absurdalnego.

Przed nami wyzwanie, odnaleźć się samemu w sytuacji niepewności oraz  odnaleźć się w tym z bliskimi?

Z jednej strony potrzebujemy wsparcia i troski bliskich, z drugiej boimy się …no właśnie czego?

Pierwszy krok do poradzenia sobie z sytuacją to nazwanie swojego lęku. W obecnej sytuacji dotyczy on koronawirusa, ale dokładnie czego. Co on ze sobą niesie?

 

Co wywołuje lęk przed koronawirusem i jak sobie radzić.

Możesz bać się o swoje zdrowie, zdrowie bliskich. Możesz bać się zarażenia.

Co zrobić: Dowiedz się z rzetelnych źródeł o tym, czym jest ten wirus. Jak zaraża i jak się przed nim chronić. Polecamy wykład wirusologa profesora Krzysztofa Pyrcia z  Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Możesz bać się poczucia winy, że kogoś zarazisz albo, że do tego dojdzie.

Co robić: Po pierwsze profilaktyka, stosuj się do zaleceń, do tego by często myć ręce. Mydło niszczy warstwę lipidową, która chroni wirusa i przestaje być on zakaźny. Po drugie, jeśli dojdzie do zarażenia, to zapewne może tobą targać poczucie winy. Wtedy warto o tym rozmawiać z bliskim lub psychoterapeutą.

Sytuacja może budować w tobie poczucie utraty kontroli i uczucie bezradności. To jest inny rodzaj lęku, kiedy boję się utracić kontrolę, bo boję się czuć bezradny. To taki głębszy lęk.

Co robić: Kryzys nie jest momentem do wprowadzania szybkich i gruntownych zmian w tym jak radzisz sobie z napięciem. Może on pokazać ci, że jest problem, gdy tracisz kontrolę i warto po opanowaniu sytuacji tym się zająć. Na tą chwilę przypomnij sobie co ci pomagało w przeszłości w podobnych sytuacjach. Gdy traciłeś poczucie kontroli w pracy, to może zaczynałeś sprzątać w domu, a może zaczynałeś planować? Zastosuj to co pomagało do tej pory. Poszukaj nowych sposobów poradzenia sobie z lękiem.

Kolejny to obawa o stabilność finansową własną i rodziny.

Co robić: Zdobądź wiedzę, sprawdź czytając informacje jakie wprowadzane są rozwiązania by wesprzeć w kryzysie ludzi. Nie jesteś z tym sam. Większości ludzi na świecie pandemia odciśnie swoje piętno. Może pojawią się refleksje o tym, że warto być przygotowanym finansowo na kryzys. Może wcześniej o tym nie myślałeś. Polecam blog o finansach bardzo osobistych.

Lęk przed śmiercią i stratą.

Co robić: Zauważ te uczucia. To naturalne, że sytuacja zagrożenia, kontaktu ze śmiercią będzie budzić taki lęk. Znajdź bliską osobę, z którą możesz podzielić się swoimi obawami. Możesz też skorzystać z pomocy psychoterapeuty. Polecam również lekturę psychoterapeuty egzystencjalnego I. Yalom „Istoty ulotne.”

Lęk przed samotnością wywołaną izolacją.

Co robić: Podobnie zauważ to uczucie. Tak, możesz czuć się samotnie. Do tej pory było wokół ciebie wiele osób, w pracy, tramwaju. Dziś jest tak pusto, może jesteś sam w domu. Pomyśl o rozmowie telefonicznej, a może przyłączysz się do jakiejś grupy na fb. Szukaj alternatywnych form kontaktu.

Z tym wszystkim jesteśmy razem z partnerem. On zapewne przeżywa podobne lęki. Co może Wam pomóc? Rozmowa.

Udawanie, że jest wszystko dobrze, będzie utrudniać wspieranie się i rozumienie. To skazuje każdego z partnerów na samotność w radzeniu sobie z trudnościami.

Czemu trudno rozmawiać w związku o lęku?

Wynika to z rożnych powodów, przyczyną może być na przykład wewnętrzne przekonanie, że musimy być silni i sobie radzić, i nie można pokazywać bliskim swoich emocji.

Kolejnym może być lęk przed pokazaniem uczuć z obawy, że ktoś zobaczy, że jesteśmy „słabi”. Za tym może stać obawa, że sami nie damy rady ze swoimi emocjami, że nas zaleją, nie będziemy mogli sobie z nimi poradzić.

Możemy wstydzić się, że pokazywanie emocji zmieni jakoś nasz wizerunek. Zamiast „silnego faceta” będziemy takim „rozedrganym”.

Innym powodem jest brak doświadczenia jakim jest rozmowa o tym co się przeżywa. Być może w domu rodzinnym nie można było okazywać emocji, nie rozmawiało się o nich. Skąd mamy też potrafić o nich mówić i się niemi dzielić.

Mówienie o lęku i niepokoju pomaga w związku.

Jeśli podejmiemy to ryzyko, żeby podzielić się swoimi emocjami, odczuciami, wtedy masz szansę na przeżycie tych emocji we wspólnocie. „Nie jesteś z tym sam”- takie uczucie daje dużą ulgę. Pomaga też zobaczyć, że to z czym się borykasz dotyka wielu innych osób i nie oznacza, że coś jest z tobą nie tak.

Możesz dowiedzieć się, że partner również ma jakieś swoje lęki i obawy. Wtedy możecie razem szukać sposobów jak sobie z nimi radzić.

To podzielenie się pomaga też w regulacji emocji, zamiast być spychanymi zostają rozpoznane, nazwane i przeżyte. Podzielenie się z kimś bliskim lękiem, pozwala na uzyskanie pocieszenia i wsparcia.

Dalej pozwala to partnerom na zaciśniecie relacji, na poczucie się blisko ze sobą, wzmacnia to związek.

Jak wykorzystać bycie razem w domu?

To może być wasz wspólny czas, na to by rozmawiać, śmiać się, budować i wzmacniać relacje. Kiedy spędzamy ze sobą tak dużo czasu mogą pojawić się również konflikty i spięcia. Jest to doskonała okazja do rozmów, do zrozumienia co dla drugiej osoby jest ważne.

Możecie też z uważnością przyglądać się dynamice waszej relacji, czy czujecie, że jest was za dużo, czy potrzebujesz więcej przestrzeni, a może czujesz ulgę i wewnętrzny spokój, kiedy twój partner jest tak blisko.

W zależności od stylu przywiązania, czyli sposobu w jaki jesteśmy w relacji, możesz różnie reagować na zachowania partnera.

Osoby o różnych stylach mogą różnie reagować na sytuację:

  • te o stylu lękowym mogą bardziej potrzebować obecności i ciągłego kontaktu z partnerem, bo to je uspokaja.
  • o unikającym stylu mogą czuć się gorzej w sytuacji takiej bliskości, mogą chcieć z całych sił się odsunąć.
  • a o stylu bezpiecznym będą w relacji w sposób pełen troski, zaufania, z balansem między bliskością, a wolnością osobistą.

W sytuacji kryzysu, mogą uaktywniać się różne style radzenia sobie ze stresem, dzięki którym uaktywniamy sposoby na poradzenie sobie z nową, zaskakującą sytuacją. takie style, to:

  1. koncentracja na zadaniu
  2. skupienie na emocjach
  3. koncentracja na unikaniu

Nowa nieznana sytuacja nie musi być taka przerażająca. Kiedy nazwiesz i określisz swój lęk. Podziel się nim z partnerem. Rozmawiajcie o tym, co was trapi. Szukajcie jak wspólnie korzystać z czasu. Zauważajcie jak jesteście ze sobą, czy blisko, czy może potrzebujecie być dalej.

Postaraj się znaleźć w sobie spokój i uważnie rozpoznawaj swoje obawy i strach w związku z tym co nieznane. Potraktuj sytuację kryzysową jako taką, która może wzmocnić związek. To naturalne, że odczuwasz lęk przed koronawirusem, zauważ jak wpływa on na ciebie i twój związek.

 

 

Print Friendly, PDF & Email
Anna Raczkiewicz
Latest posts by Anna Raczkiewicz (see all)