W oczekiwaniu na rodzeństwo

Przygotowanie małego dziecka na pojawienie się rodzeństwa.

Istnieje teoria że dziecko wyczuwa pojawienie się rodzeństwa jeszcze przed matką. Zachowania ciężarnej zmieniają się, a pierwsze dziecko podświadomie wie, że już nie długo będzie jedyne.

Dwa, trzy, cztery  lata to częsta różnica wieku między rodzeństwem. Być może wynika to z ciazatego, że po pierwszych latach totalnego zaangażowania w pierwsze dziecko rodzice ochłonąwszy trochę stwierdzają, że być może warto powtórzyć zabawę od nowa. Gdy ciąża przypada na pierwsze lata życia pierwszego dziecka mama nie może liczyć na taryfę ulgową. Z jednej strony maluch wymaga opieki, z drugiej chce eksperymentować, oddalić się od mamy ale i być blisko. Natomiast ciężarna mama nie jest już na wyłączność – bywa że źle się czuje, posypia, nie bryka po placu zabaw, coraz rzadziej nosi na rękach pierworodne. Dziecko czuje że coś tu się zmienia, staje się zdezorientowane, czasem może to  wzmagać frustracje. Mogą pojawić się nocne płacze, moczenie, ogólne rozdrażnienie, agresja czy też smutek.

Zadaniem rodziców jest przeprowadzić dziecko przez mającą nastąpić zmianę najłagodniej jak się da.

Jeżeli dziecko mieszka w pokoju z rodzicami i jest możliwość zaaranżowania mu własnego pokoju, nie ma na co czekać. Przeprowadzka tuż przed narodzinami rodzeństwa może nasilić zazdrość pierworodnego, dziecko może poczuć się wyrzucone, odepchnięte na rzecz nowego malucha. Niech dziecko uczestniczy w aranżowaniu swojego pokoju – wybierze łóżko, kolor dywanu, czy pościeli, wspólnie z rodzicami ustawi zabawki.

Czas ciąży jest też dobrym okresem na zakończenie u dwu-, trzylatków treningu czystości. Powód jest przede wszystkim ekonomiczny – przy dwójce liczba pieluch a tym samym kosztów drastycznie wzrośnie. To samo tyczy się usprawnienia innych umiejętności dziecka – samodzielnego jedzenia, rozbierania, ubierania, sprzątania po sobie. Każda dodatkowa umiejętność dziecka będzie na wagę złota gdy pojawi się nieporadny noworodek.

Dzieci uczęszczające do przedszkola czy żłobka powinny przez okres ciąży do niego chodzić. Niech ich życie toczy się starym rytmem. Być może gdy pojawi się nowy maluch, przedszkole lub żłobek stanie się dla pierworodnego odskocznią, czymś stałym w przeciwieństwie od domu, który stanie na chwile na głowie. Ryzykowane jest wysyłanie po raz pierwszy do żłobka czy też przedszkola dziecka tuż przed lub tuż po narodzinach rodzeństwa. Może to być zbyt dużo stresu naraz dla małego człowieka.

rece_dzieciPowszechnie uznaje się, że nie ma co mówić szybko dziecku o pojawieniu się rodzeństwa, gdyż okres 9 miesięcy dla malucha to cała wieczność. Jednak gdy mama nie jest już tak sprawna jak kiedyś, a jej brzuch staje się coraz większy to pora poinformować dziecko, że wkrótce zostanie starszym bratem/siostrą. Choć pewnie większość maluchów sama zapyta pierwsza co się z mamą dzieje. Przydatne będą na pewno książeczki, w którym głównym bohaterom rodzi się rodzeństwo. Warto wybierać te historię, które pokazują realistycznie to co może mieć miejsce po narodzinach nowego dziecka – noworodek będzie malutki, będzie wymagał ciągłej opieki, mama będzie karmić go piersią, a przede wszystkim często będzie płakał, bo przecież nie umie mówić. Z własnego doświadczenia mogę polecić książkę skandynawskiej autorki „Ja też chcę mieć rodzeństwo”, która może momentami jest aż przesadnie realistyczna, ale przecież można manipulować historią stosownie do wieku dziecka. Starsze dzieci są ciekawe jak to w tym brzuchu jest. Niektórzy rodzice zabierają dzieci na usg, inni pokazują w książkach jak rozwija się dziecko podczas ciąży. Generalnie informacja, że dzidziuś pływa sobie  w wielkim worku/balonie  z wodą w brzuchu mamy a przez rurkę do pępka dostaje od mamy jedzonko satysfakcjonuje młodych ciekawskich. W rozmowach o dzidziusiu należy wykazać się dużym wyczuciem, być może będzie taki czas że pierworodne nie będzie miało ochoty czytać ani rozmawiać o nowym członku rodziny. Nic na siłę.  Ważne jest też aby zbliżające się narodziny nowego dziecka nie przyćmiły osoby pierworodnego. Dlatego też niech dziecko w miarę własnych chęci uczestniczy w przygotowaniach, zrobi dekoracje, wybierze kocyk, przytulankę. W rozmowach o przyszłości warto też podkreślać ważną rolę pierworodnego jako starszego brata/siostry.

Może być tak że na miesiąc, dwa przed planowanym rozwiązaniem u dziecka mogą pojawić się nocne płacze, wędrówki do łóżka rodziców, rozdrażnienie. Dziecko czuje, że zmiana zbliża się wielkimi krokami.

Warto zaplanować w miarę możliwości jak będzie wyglądać czas dziecka jak mama pojedzie do szpitala.  Niech będzie najnormalniej jak się da czyli niech dziecko śpi w swoim łóżku w domu, niech idzie do przedszkola/żłobka. Tata niech wróci ze szpitala i spędzi z dzieckiem jak najwięcej czasu. Teraz ważne jest aby młody człowiek czuł się stabilnie i bezpiecznie.

Jakbyśmy nie przygotowywali dziecka to i tak trudności będą, zazdrości się nie uniknie. Rodzeństwo to wielka zmiana dla pierworodnego, z którą dzieci radzą sobie na różne sposoby. Akceptacja i miłość do rodzeństwa w końcu przyjdzie, a rodzice i reszta rodziny mogą pomóc odnaleźć się pierwszemu dziecku w nowej ekstremalnej sytuacji. O tym co może się zdarzyć gdy już pojawi się rodzeństwo możesz przeczytać tutaj.

Print Friendly, PDF & Email
Julita Kulik

Julita Kulik

Jestem współzałożycielką GAJ-u. Od wielu lat pracuję z dziećmi oraz młodzieżą. Mam nadzieję, że moje artykuły bedą dla Państwa - rodziców, opiekunów, inspiracją oraz wskazówką do działań wspierających Wasze dzieci w rozwoju, pokonywaniu trudności. Sama bedąc rodzicem, rozumiem że nie da się pelnić tej roli perfekcyjnie, uczymy sie naszych dzieci cały czas.
Julita Kulik

Ostatnie wpisy Julita Kulik (więcej)

Udostępnij na:
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://gajterapii.pl/w-oczekiwaniu-na-rodzenstwo/
RSS
Twitter
INSTAGRAM

Ciekawy tekst? Udostępnij go innym!