Wstyd- skąd się bierze.

wstyd-skad-sie-bierze

Wstyd to bardzo trudna emocja, którą przeżywa każdy z nas. Skąd się bierze wstyd. Czemu się wstydzimy, jakie są przyczyny wstydu. Na te pytania poszukam odpowiedzi poniżej.

Czym jest wstyd.

Wstyd jest jedną z przeżywanych emocji, której zadaniem jest informowanie nas o tym, że mamy swoje ograniczenia.

Odczuwany jako zdrowa emocja informuje nas, gdzie są nasze granice. Człowiek ze swojej natury jest ograniczony, nie ma nieskończonych możliwości, nie jest wszechmocny. Ogranicza nas biologia, wiedza, umiejętności, sprawność, środowisko, w którym żyjemy, a także kultura. 

Wstyd przypomina nam, że jesteśmy tylko ludźmi, co znaczy popełnianie błędów, mylenie się, bycie nieidealnym. Z jednej strony, ten hamulec może dawać nam poczucie bezpieczeństwa i stabilności, z drugiej może budzić sprzeciw.

Wiele osób nie lubi przeszkód i traktuje je jak wyzwania, co jest również dobre, ale do pewnego momentu. Tym punktem jest zatracenie się w myśleniu o własnej nieomylności, perfekcyjności, idealności. Te cechy, mogą być pułapką, z której trudno się wyzwolić. 

Skąd się bierze wstyd.

Zacznijmy od początku, skąd bierze się wstyd i po co jest potrzebny. Małe dziecko przychodzi na świat nieograniczone niczym. Jego nagość jest czymś słodkim, a kupki są często wyczekiwane przez rodziców. Wokół niemowlaka pojawia się wiele ochów i achów. Stąd płynie pierwszy wniosek, że rodzimy się bez wstydu, lecz go się uczymy. 

 

Wstydu uczymy się w dzieciństwie.

 

Naszymi nauczycielami wstydu początkowo są rodzice lub opiekunowie. Dziecko potrzebuje rodziców świadomych swoich emocji, w tym wstydu, by mogli mu modelować zdrowy wstyd. 

Rodzice wyznaczają dziecku granice, dbając o jego bezpieczeństwo i kierując się miłością. Pierwszym zdrowym doświadczeniem wstydu, może być obawa przed porażką, nieśmiałość wobec obcych. Poza zdrowym wstydem, można również doświadczać bycia zawstydzanym przez innych. Często takie zawstydzanie ma negatywne konsekwencje na całe dorosłe życie. 

W dzieciństwie dziecko może być zawstydzane przez bliskich, ale też rówieśników poprzez przykre epitety lub miny, gesty.

Czasem wystarczy jedno spojrzenie mamy i już wiemy, że coś znowu zrobiliśmy nie tak. Albo pogarda ojca z jaką patrzy na czwórkę z matematyki. Niestety rodziny potrafią bardzo zawstydzać swoich bliskich przy wielu sposobnościach. Święta, wspólny obiad rodzinny, wizyta u babci, to okazje do porównań”a bo Madzia taka zdolna, na prawo się dostała, a Ty, tylko trójka z chemii”, do poniżania, do oceniania i krytykowania. 

 

Zawstydzają nas rówieśnicy.

 

Kolejnymi osobami uczącymi wstydu są rówieśnicy. Potrafią oni być w swoich ocenach są bardzo surowi i potrafią już od najwcześniejszych lat zawstydzać. A skoro wstydu się uczymy, najczęściej od bliskich, to także te małe dzieci powielają,  to czego się nauczyły. Dla dziecka grupa rówieśnicza jest bardzo ważna, dowiaduje się ono wtedy kim jestem. Jeśli przez całe lata podstawówki dziecko jest wyśmiewane, widzi te spojrzenia, to w jego przeżyciu samego siebie buduje się wstyd. Często tak silny, że w dorosłym życiu przeszkadza w funkcjonowaniu, mimo, że już dawno skończyliśmy szkołę, to pewne echa jakby cały czas były żywe. 

Już wiesz skąd bierze się wstyd, uczą go rodzice, opiekunowie, doświadcza się go w szkole. A jakie są objawy wstydu, o tym poniżej.

Objawy wstydu.

Wstyd w dorosłym życiu może przejawiać się w różny sposób, mogą to być na przykład:

  • poczucie skrępowania wśród ludzi
  • zaczerwienienie się na twarzy i dekolcie
  • nieśmiałość
  • wszechogarniające uczucie własnej niedoskonałości, tu będziemy mówić o toksycznym wstydzie. 

Naturalną reakcją jest skrępowanie, gdy w kawiarni potrącimy filiżankę z kawą i ją rozlejemy. Kolejnym przykładem skrępowania jest sytuacja, gdy odbije nam się w towarzystwie lub mamy rozsunięty rozporek. Wszystkie one wiążą się z nasza niezdarnością lub niezręcznością.  

Wtedy też może zalać nas rumieniec, jako przejaw zdrowej reakcji organizmu na zaistniałą sytuację. Jakbyśmy zostali przyłapani na niedoskonałości, stąd jest to zdrowa reakcja, bo przypomina właśnie o byciu człowiekiem. A bycie człowiekiem, oznacza popełniać błędy, niezręczności, omyłki i pomyłki. 

Z kolei nieśmiałość jest również naturalną reakcją, która chroni nas przed kimś obcym, nieznanym. Nieśmiałość jest objawem niechęci do ujawniania swoich słabych stron przed nieznajomymi. W jakimś sensie, może nawet biologicznym, ktoś nieznany jest jakimś zagrożeniem. Nie mamy pewności czy nie uderzy nas w czuły punkt. 

Ostatni objaw związany jest z toksycznym wstydem. Takim stanem emocjonalnym, który charakteryzuje się sztywnością reakcji, na to co nieznane. Wstyd staje się częścią tożsamości osoby, która z całych sił buduje swój obraz siebie, który pokazuje na zewnątrz światu. Często jest to fałszywy obraz JA, oparty na perfekcjonizmie, idealności i nieomylności. 

 

Po co nam wstyd.

Już wiemy, że wstyd przypomina nam o naszych granicach, chroni przed tym co nieznane, jest naturalną zdrową emocją. Jeśli nie jesteśmy wszechmocni, to możemy do życia potrzebować innych ludzi. Tu znowu można odwołać się do biologii, pierwotne plemiona żyły razem w społecznościach, był tam podział ról i zadań. Jednostka nie przetrwa.

→ Zatem, płynie z tego wniosek, że jesteśmy istotami społecznymi i potrzebujemy innych do pomocy. 

Pierwszymi dorosłymi, których potrzebuje dziecko są rodzice, bez nich by zginęło. Jednocześnie w trakcie rozwoju dziecko, uczy się autonomii, której granicą są potrzeby możliwe do zaspokojenia przez rodziców. I to przez kilkanaście lat. Rodzice dają dziecku dom, ubierają, karmią etc. dopiero nastolatek może mieć poczucie autonomii i zaradności, że pojawiają mu się pomysły o wyprowadzce, choć często to przejaw buntu

Sytuacja taka uczy, że w życiu potrzebujemy innych ludzi, by zaspokoili ważne potrzeby takie jak miłości, bycia w związku lub rozwoju. Wstyd, czyli informacja o naszych ograniczeniach, pomaga zatrzymać nasze omnipotentne myślenie i każe pamiętać, że dzięki zależności zaspokoimy swoje potrzeby. 

→ Kolejnym sygnałem jaki daje nam wstyd, jest wiadomość o tym, że nie jesteśmy wszechwiedzący. 

Poczucie własnej nieomylności blokuje na bycie twórczym i rozwój. Często w pracy zespołowej, może utrudniać otworzenie się na pomysły innych, bo „wiem lepiej”, „bo tak jest jak mówię”. 

Zatem odpowiedź na pytanie skąd bierze się wstyd, tłumaczy dlaczego tak trudno ze wstydem w dorosłym życiu. Często lata zawstydzania zapisują się w emocjach i doświadczeniu każdego, kto tego doświadczył. W dorosłości wstyd utrudnia wiele sytuacji społecznych i droga do jego zmiany jest zajęcie się przeszłością. 

 

A. Dodziuk, Wstyd”

Photo by Mitchell Hollander on Unsplash

 

Print Friendly, PDF & Email

Anna Raczkiewicz

Współtworzę GAJ. Od wielu lat pracuję terapeutycznie z dorosłymi, a z młodzieżą od kilkunastu lat. Inspirację do pisania czerpię z dnia codziennego. Poszukuję rozumienia i sensu w trudnych doświadczeniach, które spotykają człowieka.
Anna Raczkiewicz

Latest posts by Anna Raczkiewicz (see all)