Życie rodzinne po rozwodzie

Stało, się sąd orzekł rozwód, są Państwo wolnymi ludźmi, łączy Was tylko lub aż dziecko. Trzeba na nowo ułożyć prozę życia codziennego. Od rozstania dziecko mieszka w dwóch domach, być może niedługo pozna nowych partnerów rodziców.

Psychologowie maja rożne zdania na temat zasad pobytu dziecka u rodziców.  Istnieje stanowisko,  że dziecko powinno mieć jeden dom, a do drugiego rodzica przyjeżdżać na weekendy. Z drugiej strony coraz popularniejsza staje się opieka naprzemienna – dziecko jest tydzień u mamy, tydzień u taty lub jakąś część tygodnia, w zależności od ustaleń.  Nie ma co udawać, że nic się nie stało, idea takich samych pokoi u taty i mamy zdaje się być utopijna. Podtrzymywanie sztucznie wizji, iż tak na prawdę nic się nie zmieniło nie ma sensu.

Ważne, aby w tym nowym, jeszcze niestabilnym okresie dziecko czuło kontrolę – wie kiedy dokładnie jest u taty, kiedy u mamy, ma możliwość kontaktu z każdym z rodziców (telefonicznie, osobiście). Jeżeli dziecko początkowo nie będzie chciało nocować  u jednego z rodziców, należy to uszanować, zachęcać ale nie zmuszać. Nie jest to też czas na wspólne dalekie wyjazdy ani na dłuższe wyjazdy jednego z rodziców. Gdy dziecko jest uczniem warto zadbać o to aby dni spędzone z rodzicami były stałe, co umożliwi tworzenie się pewnej rutyny tygodnia na przykład na piątkowe kartkówki z matematyki przygotowuję się zawsze z tatą, a materiały na technikę kompletuje z mamą. Spokój i rutyna jest najbardziej dziecku potrzebna. Dlatego tez dobrze gdy w miarę możliwości rodzice zajmują się dzieckiem w podobny sposób, w ich domach panują podobne zasady. Nie może być tak, że mama jest tylko specjalistą od zabaw i imprez, a tata „zagania” do nauki, dobrze jest te role wypośrodkować.

Zdarzają się sytuacje, że jeden z rodziców unika,  rzadko spotyka się z dziećmi lub zdaje się być zajęty swoimi sprawami. W takiej sytuacji ważne, aby dziecko miało w swoim otoczeniu takie pozytywne osoby, które mogłyby trochę przejąć rolę taty –dziadek, wujek czy też mamy – babcia, ciocia. Ważnym doświadczeniem dla dziecka jest zobaczenie, że być może mój tata/mama się ze mną nie kontaktuje, ale nie wszyscy mężczyźni/kobiety tacy są, bo dziadek /babcia zawsze mnie wysłucha, porozmawia,2 mogę na niego liczyć.

Początkowo dziecko może czuć się w nowej sytuacji nieswojo. Być może będzie zastanawiać się co na temat mamy może powiedzieć tacie i odwrotnie. Warto o tym porozmawiać, aby zdjąć z dziecka ciężar bycia lojalnym wobec rodziców. Nie należy negatywnie komentować, podważać przy dziecku decyzji drugiego rodzica. Nie warto też wyręczać się dzieckiem  – „powiedź tacie, że mama powiedziała”. Rozstali się Państwo, ale nadal jesteście dorosłymi rodzicami, którzy w kwestiach wychowania powinni mówić jednym głosem. Jeżeli trudno się Wam rozmawia są sms-y, emaile, telefony, nie musicie też widywać się przy odbiorze dziecka.

Trzeba tez liczyć się z tym ze dziecko po rozstaniu rodziców czuje masę emocji m.in. smutek, złość, strach, tęsknota, które muszą gdzieś mieć ujście.  Warto nazywać dzieciom te emocje, a przede wszystkim podejść do nich ze zrozumieniem i otwartością oraz myślą że nie są skierowane przeciwko rodzicom. Dać czas dziecku na akceptację sytuacji – być w kontakcie nawet gdy ono się z niego wycofuje. Mimo chwilowego odrzucenia być blisko.

Warto uprzedzić wychowawcę o rozstaniu , przedstawić jakie są ustalenia pomiędzy rodzicami, co do dalszych losów dziecka, poprosić aby informacje o dziecku ze szkoły przychodziły do obojga rodziców. Być może nauczyciel poprosi o kopie wyroku sadu, aby jak prawnie została uregulowana opieka rodzicielska nad dzieckiem.

Przedstawienie nowej partnerki/partnera dziecku może wywołać u dziecka z różne reakcje. Jeżeli spotkanie tego partnera zbiegło się z samym rozstaniem rodziców, najpewniej dziecko obwini  go za tą sytuacje. Wtedy o kontakt dziecka z nowym partnerem rodzica trudno, polecam aby dawać  wolność wyboru dziecku. Nie ma co od samego początku próbować tworzyć patchworkowej rodziny, która wszędzie chodzi razem. Dziecko ma prawo wyjść tylko ze swoim rodzicem, spędzić z nim czas sam na sam. Przyjdzie jeszcze czas na integracje w szerszym gronie.

Jeżeli dziecko nie radzi sobie z rozstaniem rodziców, warto zasięgnąć pomocy psychologa dziecięcego. Specjalista wesprze dziecko oraz rodziców w nowej nieznanej sytuacji.

Print Friendly, PDF & Email
Julita Kulik

Julita Kulik

Jestem współzałożycielką GAJ-u. Od wielu lat pracuję z dziećmi oraz młodzieżą. Mam nadzieję, że moje artykuły bedą dla Państwa - rodziców, opiekunów, inspiracją oraz wskazówką do działań wspierających Wasze dzieci w rozwoju, pokonywaniu trudności. Sama bedąc rodzicem, rozumiem że nie da się pelnić tej roli perfekcyjnie, uczymy sie naszych dzieci cały czas.
Julita Kulik

Ostatnie wpisy Julita Kulik (więcej)

Udostępnij na:
Facebook
Facebook
Google+
Google+
http://gajterapii.pl/zycie-rodzinne-po-rozwodzie/
RSS
Twitter
INSTAGRAM

Ciekawy tekst? Udostępnij go innym!